ODDAŁEM NIEBU, CO Z NIEBA DO MNIE PRZYSZŁO. ZYGMUNT KRASIŃSKI W POTOKU

ODDAŁEM NIEBU, CO Z NIEBA DO MNIE PRZYSZŁO. ZYGMUNT KRASIŃSKI W POTOKU

Złoty Potok to miejsce szczególne w historii rodziny Krasińskich: miało wzmocnić – czy wręcz przywrócić – związek wieszcza z krainą przodków, zachęcić go do zarzucenia licznych podróży i osiedlenia się w kraju nad Wisłą. Tymczasem to właśnie w tym malowniczym zakątku Jury Krakowsko-Częstochowskiej rozegrała się tragedia, po której Zygmunt Krasiński prędko opuścił ziemie polskie i nigdy już do ojczyzny nie powrócił.

W KRAINIE LASKÓW I PIASKÓW. DZIECIĘCE LATA HENRYKA SIENKIEWICZA

W KRAINIE LASKÓW I PIASKÓW. DZIECIĘCE LATA HENRYKA SIENKIEWICZA

„Podlasie jest sobie Podlasie: piasek, piasek, woda, błoto, lasek! Stwórz sobie z tego krajobraz”* – tak pisał Henryk Sienkiewicz w liście z 18 sierpnia 1880 roku do Mścisława Godlewskiego, swojego wieloletniego przyjaciela. Kpiarski ton autora Trylogii więcej mówi o jego wesołym usposobieniu, aniżeli o jego przywiązaniu do podlaskiego krajobrazu. Tymczasem Ziemia Łukowska, gdzie się urodził i spędził dzieciństwo, miała ogromny wpływ na twórczość polskiego noblisty. To tu przyszedł na świat i to tu narodził się jako pisarz.

WIKTORIA MA WIELE MOICH CECH – ROZMOWA Z LUCYNĄ OLEJNICZAK

WIKTORIA MA WIELE MOICH CECH – ROZMOWA Z LUCYNĄ OLEJNICZAK

Od lat cieszy się ogromną sympatią czytelników. Najpierw podbiła ich serca „Wypadkiem na ulicy Starowiślnej”, a następnie hipnotyzującą sagą o kobietach z krakowskiej ulicy Grodzkiej. Zaledwie kilka dni temu Lucyna Olejniczak opublikowała ostatni tom swojego bestsellerowego cyklu pt. „Aleksandra”. Z tej okazji w rozmowie z Dziennikiem Literackim autorka pokusiła się o krótkie podsumowanie swojej przygody z potomkiniami Franciszka Bernata. Czy zdradziła jakieś tajemnice? Oczywiście! I dlatego czym prędzej zapraszamy do lektury wywiadu z pisarką!

23. MIĘDZYNARODOWE TARGI KSIĄŻKI W KRAKOWIE ZAKOŃCZONE!

23. MIĘDZYNARODOWE TARGI KSIĄŻKI W KRAKOWIE ZAKOŃCZONE!

W tegorocznej edycji imprezy wzięło udział około 68 tysięcy czytelników, ponad 800 autorów i aż 572 wydawców. Zapraszamy do przeczytania naszej fotorelacji z wydarzenia!

„Listy do ojca”
Kochany Ojcze! (…) Odebrałem (…) list kochanego Papy i oblałem go mojemi łzami — w niepewności dotąd czekałem co dzień na wiadomości od Niego i, co dzień omylony w nadziei, smutniałem bardziej. Dzięki Bogu, żem wyszedł z tego stanu niepewności. (…) Teraz, kiedy ten list nadszedł, kiedy w nim czytam wyrażoną wolę Papy, będę prosił o posłuchanie, o uwagę, o pobłażanie synowi, o miłosierdzie, miłość i błogosławieństwo. Nie może wątpić Kochany Papa, że Go kocham więcej od wszystkich ludzi, żem gotów dla Niego poświęcić wszystkie związki, czego Mu dowód dałem przeszłego roku — ale też nie wątpi mój ojciec, żem jest jego synem, wnukiem biskupa Adama i Polakiem. Pisałem w liście do Królewca do Papy, że nienawidzę ludzi, którzy przeciw Niemu powstali w Warszawie, alem pisał zarazem, że kocham Polskę i że, kiedy Jej sprawa narodową się stanie, nic mnie wstrzymać nie zdoła – ten krótki fragment listu Zygmunta Krasińskiego, który poeta napisał 14 maja 1831 roku w Genewie do swojego ojca, jak w soczewce skupia problemy, z jakimi zmagał się on przez całe życie. Ale ten urywek to także wspaniały dowód na to, że epistolograficzna spuścizna trzeciego wieszcza, rzeczywiście stanowi – obok Nie-boskiej komedii – jego największe dzieło. Zygmunt Krasiński napisał tysiące listów, z czego trzy i pół tysiąca udało się zachować i skatalogować. Adresował je do rodziny, bliższych i dalszych znajomych, korespondował z ponad stu pięćdziesięcioma osobami. Wśród nich największą wartość literacką mają listy, które kierował do czterech najważniejszych postaci w jego życiu: ukochanej Delfiny Potockiej, przyjaciół: Konstantego Gaszyńskiego i Henryka Reeve oraz ojca,...
„Listy z podróży do Ameryki. Tom 1”
Wyjeżdżał do Ameryki jako korespondent „Gazety Polskiej”. Jednak listy, jakie miał pisać do czytelników, były dla niego sprawą drugorzędną. Henryk Sienkiewicz chciał przede wszystkim pomóc zrealizować marzenie Heleny Modrzejewskiej. Wielka aktorka śniła bowiem o graniu dramatów Szekspira w języku oryginału. Usilnie uczyła się angielskiego, aby zdobyć sceny Anglii i Ameryki. Kluczem do jej sukcesu miała być… kwitnąca farma. To...
„Szkice węglem”
W grudniu 1895 roku Henryk Sienkiewicz napisał nowelę pod tytułem Żórawie. Po niemal dwudziestu latach powrócił w swoich rękopisach na amerykańskie Południe, nad brzeg Oceanu Spokojnego. W owym czasie, w skutej mrozem Warszawie, zatęsknił za słoneczną Kalifornią tak ogromnie, jak niegdyś w owej słonecznej Kalifornii zatęsknił za ziemiami polskimi. We wspomnieniach powrócił do tego dnia, kiedy owładnęła go nieznośna tęsknota za domem; kiedy...
zobacz pełną listę recenzji
Społeczności
Oddałem niebu, co z nieba do mnie...
Oddałem niebu, co z nieba do mnie przyszło. Zygmunt Krasiński w Złotym Potoku Przyjeżdżaj (…) miejsca nie brakuje, powietrze jest lekkie, świeże, pachnące, woda jest prawdziwym nektarem, spacery urocze, dom dobry i solidny – słowem, Potok podoba mi się, jestem pewna, że i Tobie się spodoba. (…) Nic łatwiejszego jak przyjechać – w Myszkowie wysiada się z wagonu, wszyscy konduktorzy Wam to powiedzą i tam...
W krainie lasków i piasków. Dziecięce...
W krainie lasków i piasków. Dziecięce lata Henryka Sienkiewicza „Podlasie jest sobie Podlasie: piasek, piasek, woda, błoto, lasek! Stwórz sobie z tego krajobraz”* – tak pisał Henryk Sienkiewicz w liście z 18 sierpnia 1880 roku do Mścisława Godlewskiego, swojego wieloletniego przyjaciela. Kpiarski ton autora Trylogii więcej mówi o jego wesołym usposobieniu, aniżeli o jego przywiązaniu do...
Wiktoria ma wiele moich cech –...
Wiktoria ma wiele moich cech – rozmowa z Lucyną Olejniczak Od lat cieszy się ogromną sympatią czytelników. Najpierw podbiła ich serca Wypadkiem na ulicy Starowiślnej, a następnie hipnotyzującą sagą o kobietach z krakowskiej ulicy Grodzkiej. Zaledwie kilka dni temu Lucyna Olejniczak opublikowała ostatni tom swojego bestsellerowego cyklu pt. Aleksandra. Z tej okazji w rozmowie z Dziennikiem Literackim autorka...
zobacz pełną listę artykułów i wydarzeń
Drogi Użytkowniku!
W związku z Twoimi odwiedzinami na stronie internetowej www.dziennik-literacki.pl przetwarzany jest Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane związane z aktywnością lub urządzeniem z którego korzystasz. Jeżeli dane te pozwalają na identyfikację Twojej tożsamości, będą traktowane jako dane osobowe zgodne z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych".
W związku z tym informuję Cię o przetwarzaniu Twoich danych.
Administratora Twoich danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności.
Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach. Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij swoje zastrzeżenia pod adres anna.kutrzuba@dziennik-literacki.pl.
Z serdecznymi pozdrowieniami,

Anna Kutrzuba
redaktor naczelna
Akceptuję